poniedziałek, 6 lutego 2017

58. Poznaj 14 grzechów ciężkich w pielęgnacji włosów! - tysiatestuje

Witajcie kochane!

Dzisiaj przychodzę do Was z dekalogiem, napisanym przeze mnie, o którym często zapominamy w wyniku pośpiechu lub... własnej głupoty. W taki oto sposób popełniamy ciężkie grzechy :D
Zatem jeśli zdarzyło Ci się nagrzeszyć, zasiądź i przeczytaj.. pokutę :D
Postarałam się dla Ciebie opracować wszystko, co jest mi znane, mam nadzieję, że docenisz :)
Jeśli czytasz, pozostaw komentarz, będzie mi niezmiernie miło znać Twoje zdanie na ten temat :)


Numer 1 !
PROSTOWNICA ! Cudowne urządzenie, które wymyślił jakiś mądry ludek, by mieć piękne, lśniące i proste pasma na głowie. Wszystko super, ale prostownice niesamowicie niszczą włos! Dosłownie je palą! Są teraz coraz to nowsze i lepsze modele wyposażone w płytki ceramiczne, które nie wysuszają AŻ TAK kosmyków. Mimo wszystko - zawsze to jakieś zniszczenia, więc kochane, z głową podchodźmy do tego zabiegu! Ja tak kilka lat temu włosy doprowadziłam do ruiny!

Numer 2 !
Suszenie włosów bez suszarki, to nie taka dobra sprawa! Pozostawianie ich do wyschnięcia samym sobie nie domyka łusek włosa, tak jak ciepły strumień powietrza  z suszarki. Więc też dobrze, jak w odpowiedniej proporcji :) Ja suszę włosy do połowy, lekko wilgotne schną same :)

Numer 3 !
Nadużywanie silikonów, witamin w odżywkach - tzw. przeproteinowanie!
Używanie wielu odżywek, masek, wcierek, witamin, eliksirów, olejków i tym podobnym - wszystko w odpowiedniej ilości! Przeproteinowanie wcale im nie służy :)

Numer 4 !
Trzepanie mokrych włosów ręcznikiem , okropieństwo - bardzo niszczy!!!

Numer 5 !
Ciasno związane włosy - przerabiałam to i niestety zniszczyły mi włosy, a już tym bardziej gumki z metalowymi elementami... Pozbyłam się ich i zainwestowałam w invisibobble, najlepszy ruch jaki mogłam zrobić :)

Numer 6 !
Farbowanie włosów ... Nawet najlepsza farba nam je niszczy w jakimś stopniu. Ja pomalowałam kłaki na kolor podobny do mojego naturalnego i zrezygnowałam z farbowania, przynajmniej narazie. Moje włosy po tych wszystkich eksperymentach, które na nich robiłam, wymagają regeneracji i odpoczynku :)

Numer 7 !
Rozjaśnianie, jak już przy farbowaniu jesteśmy.. Niesamowita tragedia dla włosów nawet najmocniejszych, najgrubszych i najzdrowszych. Wiem co mówię, robiłam od naturalnych - jasne, ciemne, jasne, rude, ciemne, jasne, ciemne, jasne i teraz mam pod naturalny kolor ;)

Numer 8 !
Grzebień! Rozczesywanie to ważna sprawa w pielęgnacji włosów na codzień. Osobiście polecam grzebień plastikowy z szeroko rozstawionymi zębami i szczotkę tangle teezer, nic innego moich włosów nie ruszy :)

Numer 9 !
Tapirowanie - tu chyba nie muszę się rozpisywać, o zgrozo!

Numer 10 !
Trwała , jak wyżej!!!

Numer 11 !
Nie ma kosmetyku, który cudownie scali nasze rozdwojone końcówki. Jedynie może je ze sobą zlepić :) Wystarczy po prostu bardziej zwrócić uwagę na to, co z włosami robimy :)

Numer 12 !
Alkohol w kosmetykach, lakier do włosów. Pamiętajmy, że alkohol wysusza, a lakier do włosów TYLKO na ułożoną już fryzurę ! Bo tak na przykład prostownica czy lokówka na włosy polakierowane.. palą się!!! Aż słychać jak strzela!!! :o

Numer 13 !
Spanie z mokrymi włosami , bardzo niewinny błąd, jednak warto o nim pamiętać, unikajmy tego!
Można przez to połamać włosy lub mogą nam się one porozdwajać! Polecam na noc luźny koczek, bądź warkocz :)

Numer 14 !
Codzienne mycie włosów, wypłukujemy z nich wszystko co ważne.. pozwólcie im oddychać, to przede wszystkim :) warto zastanowić się, czy nasze włosy na pewno potrzebują tak częstego mycia, a podczas tego zabiegu zachować ostrożność. Jeżeli myjemy je często warto uważnie dobrać szampon, który odpowiada naszej skórze głowy i nie będzie jej niepotrzebnie podrażniał. :)


Co byście dopisały do tej listy? Też zdarza Wam się popełniać błędy , czy pilnie przestrzegacie tych włosomaniakowych zasad ? :)
xoxo , Tysia! 


( zdjęcie i pomocne materiały - wklepane w google :) ) 

25 komentarzy:

  1. Stosuję większość punktów ale niestety nie każdy może się do wszystkich stosować, u mnie suszarka odpada - wygląd pudla, mi w żaden sposób suszarka nie domyka łusek, no i co mają powiedzieć dziewczyny, kobiety, które siwieją, niestety pozostaje farbowanie, no chyba, że ktoś lubi siwe włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mówię żeby nie robić nic , bo to by było wariactwo;) mowie tylko o szkodliwości każdego z tych podpunktow;)

      Usuń
  2. Mam szczotkę do prostowania i razem z termoochroną nie niszczy mi włosów :)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. najczęściej popełniam błąd nr 2;p wydawało mi się że lepiej zostawić włosy mokre aby same wyschły niż suszyć je tym suchym powietrzem bo wtedy są takie napuszone i przesuszone;p a tu ciekawostka;p czasami też pale je prostownicą;p
    pozdrawiam!
    https://comamima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. + dodaje do obserwowanych :)

      Usuń
    2. Hehe to tak jak ja ! :) pozdrowionka :*

      Usuń
  4. Kiedyś popełnialam wiele z tych grzechów, jednak wraz z mijającym czasem zotał jeden - farbowanie. I mimo tego jednego 'złego', moje wlosy są w świetnej kondycji.

    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, farbowanie niestety czasem jest nieodłącznym elementem ;) pozdrawiam

      Usuń
  5. These are great tips; thanks for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurcze ja zawsze spałam z morymi włosami :O I mam własnie łamliwe włosy :O aaaaa

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/valentine-red-color.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze wystrzegam się tych błędów! Choć nie do końca zgodzę się z tym suszeniem - ciepły nawiew otwiera łuski i niszczy włosy. Jeśli już suszymy najlepiej wybrać zimny nawiew i suszarkę z jonizacją.

    Zapraszam na nowy wpis!
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM




    OdpowiedzUsuń
  8. staram się popełniać tych błędów. Skończyłam nawet z farbowaniem włosów. Jednak prostownicy nie potrafię odstawić.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również z prostownicą mam ogromny problem :( ale powoli uczę się ją odkładać!
    Zaobserwowałam Cię! Pozdrawiam i zapraszam do mnie,buziaki od
    VISSIEN-klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, nie umiem obyc sie bez suszarki i prostownicy, choc wiem, ze to wyniszcza włosy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na swojej liście grzeszków mam tylko prostownicę, więc chyba nie jest tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojj zdarza mi się! Aż za często :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post!
    I like your blog so much!
    Following you from now :)
    I will be very happy if you follow me back :)

    valerianest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Grzech nr 13 często popełniany ;-).

    Tylkotowszystkoijeszczetroche.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Grzech nr 13 często popełniany ;-).

    Tylkotowszystkoijeszczetroche.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Prostownica to zdecydowanie nie dobry przyjaciel włosów, o czym przekonałam się na własnej skórze. Uff na szczęście się opamiętałam :)
    Ach, jak miło być setnym obserwatorem !
    życzę miłych waletynek :) !
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z włosami nie mam żadnych problemów :)
    Od dziecka mam tak grube że nie da ich się zniszczyć :)
    Mało brakuje mi do 180 obserwatorów. Pomożesz?
    Nie mogę przegapić tak świetnego bloga- obserwuje!!! Czekam na kolejne posty!!!
    ONLY DREAMS - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tym drugim punktem się niezabardzo zgadzam, jakoś bardzo rzadko suszę włosy suszarką i są w dobrym stanie, nawet w bardzo dobrym. Inne punkty zaś naprawdę czasami niszczą włosy.

    Odwdzięczam się za odbserwację :)
    Pozdrawiam, zapraszam do mnie :) Ktoś chętny na wspólną obserwację? :)
    http://vikk-vika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. No ja mam straszne problemy z włosami, głównie przez farbowanie, ale powoli wychodzę na prostą :D
    Obserwuję kochana :)
    Zapraszam : szereemeta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. As I can see you shared some seriously good hair care tips, great post! :D
    Wanna follow each other? I'm following you from now. ;)

    http://couturecase.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję, że tu zaglądasz!
Jeśli Ci się podoba - obserwuj!
w komentarzu zostaw adres - zajrzę na pewno!
za wszystko się odwdzięczam i jestem tu na bieżąco ♥