piątek, 23 grudnia 2016

48. Zamówienie z perfumerii Nennes.pl , świąteczny klimat i zero zimy - moja opinia - tysiatestuje

Dobry wieczór! :)

Witam Was kochane w ten deszczowy wieczór - tym razem już z Polski :)
Podróż minęła nam bez większych przeszkód i rozczarowań, dojechaliśmy cali i zdrowi :)
Świąteczny klimat już nas pochłonął bez reszty, wszelkie porządki, ozdoby - ze wszystkim biegamy , tylko mijamy się by wszyscy na siebie nie wpadać, haha ;p
Niestety zupełnie nie odczuwam nadchodzących świąt.. kiedyś było zupełnie inaczej, śnieg był już na początku grudnia, był siarczysty mróz, jakoś no zupełnie inaczej się to odbywało.. Chyba, że to ja dorosłam, mam już swoje sprawy, swoje życie, może ma to wpływ na moje emocje. Nie inaczej roboty po pachy, to akurat tradycyjnie ;D  
Żeby tego było mało - kupiliśmy nowe meble do naszego pokoju i dziś totalne zamieszanie było, trzeba było przewrócić pokój do góry nogami! Teraz już cała szczęśliwa, ale i zmęczona siedzę na nowej rogówce i klikam, by Was nie zaniedbywać. :)
Po pierwsze, dzisiejszy post powstaje na zasadzie współpracy ze stroną www.kobieceporady.pl
gdzie odsyłam Was również do tego samego posta na tej stronie.

Chciałam chociaż na chwilę tu przysiąść i opisać Wam moją pierwszą przygodę z perfumerią Neness
Lubię perfumy, które są piękne, niedrogie, a jeszcze lepiej kiedy są to podróbki oryginałów . Nie wiem do końca jak to jest z perfumami Nennes, z tego co wyczytałam to próbki perfum lanych. Skusiłam się korzystając z 10cio procentowego rabatu na pierwsze zakupy i zamówiłam perfumy dla siebie, męża i szwagra. Dla mnie Olympea od Paco Rabanne, Coco Chanel Mademoiselle, oraz Beauty od Calvina Kleina . Dla męża Invictus od Paco Rabanne, a dla szwagra męska Euphoria od Calvina Kleina. Razem z wysyłką zapłaciłam 90zł, także za 7 sztuk myślę, że to całkiem przyzwoita cena. :)


Jak dla mnie zapachy niemalże identyczne z oryginalnymi, pokusiłabym się o stwierdzenie, że takie same. Może właśnie dlatego piszą, że to próbki a nie podróbki, coś pewnie w tym jest ;d



Na każdej buteleczce jest oryginalne logo perfumerii Nennes, zapakowane jest w eleganckie zgrabne kartonowe pudełeczko, dzięki czemu jeszcze przyjemniej wygląda.
Buteleczki z atomizerem o pojemności 22ml, idealne do torebki.
Zapach utrzymuje się bardzo długo, ubrania pachną mi jeszcze następnego dnia, więc na pewno nie jest to ostatnie zamówienie od nich. Kiedy tylko wszystkie nam się skończą, zamówię kolejne. :)
Miałyście z nim styczność ?
buziaki, xoxo


post powstał dzięki wspólpracy z  www.kobieceporady.pl

5 komentarzy:

  1. Oo całkiem sympatycznie sie prezentują :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2016/12/merry-christmas.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jeden zapach, kupiłam do wypróbowania w dniu darmowej dostawy i jestem mega rozczarowana akurat mam w domu końcówkę tego samego oryginalnego zapachu i ten zapach od Nennes w ogóle nie przypomina oryginału a wręcz pachnie tak jakby tanio, bazarowo, szkoda bo dużo osób sobie chwaliło ale ja perfum tam już raczej nie kupię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz.. a jaki zapach miałaś ? Ja wszystkie które kupiłam uważam są super :) mam nadzieje ze się nie przejade 🙊

      Usuń
  3. lubię takie małe perfumetki do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez , wszędzie jest pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję, że tu zaglądasz!
Jeśli Ci się podoba - obserwuj!
w komentarzu zostaw adres - zajrzę na pewno!
za wszystko się odwdzięczam i jestem tu na bieżąco ♥