czwartek, 6 października 2016

29. Yves Rocher - recenzja próbek - moja opinia - tysiatestuje

Dzień dobry !         

Od jakiegoś czasu zabieram się za napisanie recenzji próbek, które dostałam na mailową prośbę od firmy kosmetycznej YVES ROCHER , gdzie o samej paczce pisałam tutaj .
Dziś chyba nadszedł ten dzień hehe :)
Najpierw kilka słów ode mnie. Dziś kolejny dzień pogoda nie rozpieszcza, widziałam też we wiadomościach, że w niektórych miejscach w Polsce spadł śnieg - szok! 
U mnie deszczowo, szaro, buro i ponuro. Od samego rana pęka mi głowa. 
Moja Czesiulka siedzi w sianku i pochrumkuje sobie w odpowiedzi na to, co do niej mówię. :)
Od kiedy nie ma z nami Wandzi, Czesia bardziej reaguje na wołanie, kiedy do niej mówię patrzy na mnie, a robię to bardzo często. Na pewno czuje się bardzo samotna, skoro od samego początku były we dwie... Staram się jak najwięcej trzymać ją na rękach i przytulać :) 


Taki słodki pyszczek 
A taką piękną pogodę mieliśmy wczoraj wieczorem :) skorzystaliśmy i poszliśmy na spacerek :)









Korzystając zrobiłam kilka zdjęć :) 

Teraz przejdę do moich opinii :) 
Zapraszam :)




Jak widać na powyższym zdjęciu próbek było 13. Użyłam ( po kolei od lewej do prawej rzędami) numerów 1,2,3,5,6,8,10,11,12,13 .
 :)


Zacznę od początku :
Yves Rocher Pure Light -  słabo kryje , rozświetla owszem, ale to nie jest to, czego potrzebuję na codzień. Zapach przyjemny, konsystencja zbyt wodnista jak dla mnie, no nie mój produkt po prostu, ale dla skóry mało wymagającej myślę, że byłby bardzo odpowiedni.
Yves Rocher Teint Rayonnant Jeunesse - nawilżający podkład - fajnie nawilża, dobrze się go rozprowadza, tak jak i poprzednio, nie robi smug, rozświetla, ujednolica, jednak na chwilę, ponieważ moja skóra jest tłusta w strefie T i niestety nie trafiony. ;)
Yves Rocher Hydra Vegetal , 24h Intense Hydrating Gel Cream - kremik baaardzo fajny, super nawilża skórę, po wcześniejszym użyciu peelingu, który zaraz niżej wymienię - efekt cudo! mój mąż siedział, oglądał film i nie mógł przestać głaskać mnie po policzku, miałam tak gładką skórę niczym pupcia niemowlaka hahaha :D KUPIĘ NA PEWNO!!!
Yves Rocher Pure System , Netoyant Desintrustatnt - jak już wspomniałam, żel do mycia twarzy z drobinkami przypominającymi peeling, świetnie złuszcza, pomaga oczyścić z niedoskonałości, oraz innych rzeczy ;p KUPIĘ NA PEWNO!!!
Yves Rocher Naturelle Osmanthus - fajny świeży zapach, spodobał się mojej Mamie, przyjemny, lecz nie dla mnie :)
Yves Rocher The Vert - pięknie pachnący, świeży zapach zielonej herbaty, jednak nie jest zbyt trwały, półtorej godziny to jest max, kurcze ;/ nie mniej jednak polecam, jeśli lubicie takie nuty zapachowe, mi osobiście bardzo się spodobał :)
Yves Rocher Muguet An Fleurs - piękny konwaliowy zapach, mocny ale i pachnie konwaliami, czyli tak jak być powinno :) przyjemny, jeśli ktoś kocha te kwiaty. Miła odskocznia od perfum, które używamy na codzień :)
Yves Rocher Sebo Vegetal - żel-krem przeciw niedoskonałościom - jest dość drogi, fajnie się rozsmarowuje, nie nawilża, ładnie pachnie, skóra po nim jest wygładzona, jednak się nie oczyszcza, tzn nie redukuje niedoskonałości, czyli nie ma efektu Wow.

Reszty jeszcze nie użyłam, jednak firma zapowiada się jak dla mnie bardzo ciekawie, nie miałam nic jeszcze od nich okazji używać oprócz tych próbek :)

To by było na tyle dzisiaj, mam dla Was jeszcze coś co znalazłam na Wizażu , po prostu płakałam ze śmiechu, spójrzcie!

i pioseneczka jako miły akcent :)

buziaki! Tysia

30 komentarzy:

  1. Słodka świnka, uwielbiam! <3
    http://www.zofiakuca.online/2016/10/gregory-crewdson.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam wcześniej żadnego kosmetyku tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również nie, dopiero dzięki próbkom miałam okazję :)

      Usuń
  3. też mam worzsika i fioletowy storczyk stoi u mnie w kuchni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wrzosiki zdobią balkon a storczyki w każdym pokoju , nawet i w kuchni :)

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia a świnka jest przesłodziutka :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. słodka ta świnka *O*
    http://ruudegirls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nice post! :)
    Would you like to follow each other? Let me know in my blog <3

    Fashion Lover

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post. I followed you back dear #30.

    xx
    http://www.thestylefanatic.com/2016/10/rosegal-jeans-x-white-t.html

    OdpowiedzUsuń
  8. a u mnie dzisiaj wyszło słońce :) świeci tak cudownie, że nie mogę się nim nacieszyć.
    Urocza świnka <3
    co do samych kosmetyków YR- kiedyś nałogowo je zamawiałam. Całe szczęście trochę mi przeszło :D
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, to masz piękną pogodę! u mnie kolejny dzień pochmurno i pada :(
      dziękuję <3
      no to trochę drogi interes był, koleżanko :D
      pozdrawiam również!

      Usuń
  9. jakoś nigdy nie miałam styczności z Yves Rocher... choć ostatnio coraz bardziej myślę o jakimś zamówieniu...
    Obserwuję
    Pozdrawiam, http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że warto spróbować :) pozdrawiam również !

      Usuń
  10. Pracowałam kiedyś w tym sklepie 😊 Kosmetyki są świetne, ale ceny niektórych produktów troche za wysokie. Obserwuję 😀😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie , gdyby było ciut taniej, to byłoby idealnie :) buziaki !

      Usuń
  11. Ja od lat korzystam z kosmetyków YR, i w sumie nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i super, na każdego działa co innego, wiadomo :):)

      Usuń

dziękuję, że tu zaglądasz!
Jeśli Ci się podoba - obserwuj!
w komentarzu zostaw adres - zajrzę na pewno!
za wszystko się odwdzięczam i jestem tu na bieżąco ♥