czwartek, 1 września 2016

7. Bananowa maska Kallos - moja opinia - tysiatestuje

Bananowa Maska do włosów firmy Kallos

Oto moja wersja wraz z paznokciami wołającymi o pomstę do nieba :D


Od producenta : 
Bananowa maska z zawartością aktywnych składników - A, B1, B2, B3, B5, B6, C, witamina E, olej z oliwek i ekstrakt banana - błyskawicznie nawilża, odmładza i pobudza włosy. Tworzy specjalną warstwę ochronną na włosach, dzięki czemu są bardziej odporne na szkodliwe działanie gorącego powietrza oraz inne czynniki atmosferyczne. Rozjaśnia, nadaje gładkość i miękkość suchym, słabym, matowym włosom.



Skład :

Aqua,
Cetearyl Alcohol,
Cetrimonium Chloride,
Olea Europaea Oil,
Parfum,
Citric Acid,
Cyclopentasiloxane,
Dimethiconol,
Propylene Glycol,
Musa sapientium Fruit Extract,
Niacinamide,
Calcium Pantothenate,
Sodium Acsorbyl Phosphate,
Tocopheryl Acetate,
Pyridoxine HCl,
Maltrodextrin Sodium Starch,
Octenylsuccinate Silica,
Benzylalcohol,
Methylchloroisothiazolinone,
Methylisothiaz Olinone




Moje wrażenia - efekt WOW !
Stosowałam już MILK i BLUEBERRY , Bananem jestem również zachwycona, przede wszystkim zapach, aż mam ochotę ją jeść :D
Moje wysokoporowate i łamliwe włosy ją uwielbiają, są gładkie, lejące, mogę bezproblemowo je rozczesać, gdzie bez maski jest to praktycznie niemożliwe, same kołtuny. ;/ Dobrze dociąża, nabłyszcza.
Mogę z czystym sumieniem ją polecić, bo i cena świetna, 11zl za litr w drogerii Natura - hit :) 
Wydajna, dostępna w dużych i małych opakowaniach = również na plus :) 
U siebie w de nie mogę jej dostać, dlatego w polsce staram się uzupełniać moje zapasy :) 
Na pewno wypróbuję więcej, bo urzekł mnie efekt po tych maskach :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję, że tu zaglądasz!
Jeśli Ci się podoba - obserwuj!
w komentarzu zostaw adres - zajrzę na pewno!
za wszystko się odwdzięczam i jestem tu na bieżąco ♥