piątek, 30 września 2016

25. Przemyślenia - zachowania ludzkie i inne pierdy. - tysiatestuje

Hej. Dzisiaj tak dość nietypowo, ponieważ przybywam z wpisem o takiej treści, żeby może dała do myślenia niektórym osobom.


W ostatnim czasie dość dużo się wydarzyło u mnie, ale i nie tylko u mnie. Coraz częściej obserwuję zachowania ludzi, które mnie dosłownie przerażają...
Ludzie czasem sprzeczają się o takie gówna, że to przechodzi ludzkie pojęcie, szukają dziury w całym. Nawet na głupim Facebooku, chcąc wypowiedzieć się na jakiejś publicznej stronce trzeba piętnaście razy przeczytać te słowa, które chcemy dodać, by przypadkiem nie wywołać gównoburzy. Chcąc , nie chcąc - i tak ona wybucha. Bo a to znajdzie się jakaś mądra głowa, która wyżej sra niż dupę ma, albo znajdzie się oburzona matka polka, albo jakiś czub i fanatyk danej kategorii, która akurat pech chciał, w tym naszym komentarzu jest inna, niż on by chciał.


Druga sprawa, której po prostu nie mogę zrozumieć, mimo młodego wieku, za miesiąc 20 lat stuknie dopiero, że wszyscy żyją tylko Facebookiem czy Instagramem. Nie rozmawiają ze sobą. Nawet idąc na imprezę można zauważyć w towarzystwie osoby, które potupują nogą,a w łapach telefon i napiernicza w tą klawiaturę... no krew mnie zalewa!
Idzie się ze znajomymi na piwo - każdy z telefonem, niby pod pretekstem "bo ktoś tam do mnie pisze, to odpiszę mu i odkładam" a jednak wyłączy ten messenger i jeszcze szybko przeleci aktualności. Nie to, żeby go to szczególnie interesowało - po prostu uzależnienie. Niektórzy sami przyznają, że bez telefonu czują się "jakoś głupio". No przecież to jest śmieszne!!!
To samo Instagram. Nie mówię, również mam konta na obu portalach, ale u mnie to wygląda tak, że ja dwa, trzy razy dziennie przelecę fb i wyłączam, no chyba, że z kimś piszę. A Instagram - wrzucam czasem kilka zdjęć, czasem miesiąc nie dodaję nic. Taka zależność. Niektórzy to a to jakieś jedzenie, a to selfie z  psią gębą i uszami, a to dziubek, a to pochwalenie się czymś nowym. I rzadko jest tak, że skomentuje to ktoś,kogo na prawdę to interesuje, przeciwnie, odezwie się osoba,która da w komentarzu "super, l4l, f4f" i koniec. Gdzież Ty zmierzasz, okrutny świecie!?

Kolejna sprawa, nienawiść jaka jest w ludziach, duma przeogromna, czasem w tak błahych sprawach, że aż przykro myśleć. Roztrząsanie za pomocą portali społecznościowych starych spraw, w sumie niedokończonych. Rozmowa jedynie przez komunikatory internetowe, bo nie potrafią iść i powiedzieć prosto w oczy. To jest wręcz przykre! Wyznawanie miłości przez fejsa, związki na odległość w wieku 13tu lat, wielce problemy, alkohol i inne używki, ciąże, morderstwa, samobójstwa... a później samotność, bezradność. Nie radzenie sobie z problemami.
Nie wiem na jakiej zasadzie ludzie myślą, ale jedno wiem na pewno. Nie jest to dobry kierunek. Ja nie mówię, by paluszek prosto każdemu w dupce trzymać,bo sama tego nie stosuję, ale też nie rozumiem kłótni ze wszystkimi i wielkich żali za pomocą memów na Facebooku przez wiele lat. I co na starość, nawet jeśli rodzina, to co? Nie będzie kontaktu z nikim, bo on coś źle na mój temat powiedział?
A może właśnie czasem należy zastanowić się nad sobą, a nie uskuteczniać jakieś gorzkie żale?
Poleciłabym rozważyć te tematy, bo myślę, że nikt z nas nie chce wyglądać tak, jak na zdjęciu poniżej...

Wielkie buziaki dla Was i do poklikania ;*
Tysia

czwartek, 29 września 2016

24. Nowe gadżety do domu, czyli moje szaleństwo :) - tysiatestuje

Dzień dobry Kochani 

Dzisiejszy dzień zaczął się dla mnie leniwie, wstałam dopiero po 10tej , zrobiłam sobie kawkę, zrobiłam małe porządki w Naszych szafach z ubraniami i zasiadłam do laptopa - patrzę na zegar, a tu już prawie piętnasta hahaha :D
Wczoraj wieczorem wszystko posprzątałam na błysk, więc dziś mogłam zrobić sobie wolne :) 
Przychodzę do Was z postem dotyczącym moich wczorajszych zakupów do domku, trochę chciałam zmienić wystrój, a że do świąt jeszcze trochę, to z lekka ociepliłam klimat związany z chłodniejszymi wieczorami przy świecach i gorącą herbatą w dłoni :)
Nie przedłużając przedstawię Wam teraz co dokładnie kupiłam :)


a'la świecznik z patyków :) 
ramki do zdjęć, jestem w trakcie wywoływania większej ilości, bo oboje uwielbiamy zdjęcia, a dom nimi przyozdobiony ma o wiele więcej uroku i jego wygląd jest o wiele cieplejszy :)




cudna rameczka na zdjęcia, rozkładana, jednak nie trzeba w nią wkładać zdjęć, etykietki włożone w nią również pięknie zdobią :)




drewniany świecznik ze szklanymi wkładami, bardzo mi się spodobał :)





 
kolejny świecznik z drewnem do kolekcji, ten zdobi nasz stół, również ma szklany wkład na 5 podgrzewaczy :)
oczywiście nie omijam nowego obrusa na naszym niskim białym drewnianym stole - jest on czarny z półprzezroczystymi pasami, bardzo ładnie się prezentuje  :)

oraz puchate mięciutkie powłoczki na skórzane poduszki do salonu
 :)
W kuchni również zapanował jesienny nastrój :) 





DIY , wrzos z ogródka poobcinany, włożony do wazonu z wodą i białymi kamieniami na dnie, na około w większym naczyniu żołędzie, kasztany i szyszki z lasu :)


 
okulary, które kupiłam na wyprzedaży, za grosze! wpadły mi w oko ;)





tutaj moje małe DIY, nazbierałam, włożyłam do wazonu i jest piękna ozdoba :)
podoba się?
 pozdrawiam Was i buźkuję mocno! 
xoxo, tysia


wtorek, 27 września 2016

23. Ciekawy sposób na post, czyli 50 przypadkowych faktów o mnie :) - tysiatestuje

Dobry wieczór :) 

Przybywam do Was z kolejnym postem. Naczytałam się "50 faktów o .. " i tym sposobem postanowiłam również się z Wami podzielić moją bardziej ludzką stroną. Sama lubię czytać takie posty, to i Wam sprawię odrobinę radości :)
Tak więc wszelkie podobieństwo do osób i zdarzeń jest niezamierzone i przypadkowe :D
Jedziemy!

1. Uwielbiam jogurty w każdej postaci, oprócz naturalnego, mogłabym jeść tylko je, a byłabym zadowolona <3
2. PRZEMASAKRYCZNIE boję się pająków i klaunów. Nawet w tej chwili mam ciarki na samą myśl. Nie pokazuj mi i nie strasz nimi. Serio zabiję.
3. Prawie z każdą osobą, z którą kiedykolwiek miałam jakąś bliższą styczność - mam w głowie piosenkę, która już po pierwszych nutach mi o tej osobie przypomina.
4. Lubię alkohol (dwa drinki, a ja śmieję się jak opętana)  i imprezy. Oczywiście wszystko w normach, a nie klejenie się do wszystkich naokoło i chlanie do upadłego tak, by budzić się na drugi dzień nie wiedząc o Bożym świecie. To nie dla mnie.
5. NIE TOLERUJĘ NARKOTYKÓW. Jednak jestem za legalizacją marihuany.
6. Uwielbiam pomidorową z Amino, której "nauczyłam się" przy moim byłym. On zniknął, smak pozostał. Miłe skojarzonko ;)
7. Kiedy byłam małą, słodką dziewczynką byłam zakochana w bracie mojej Mamy. Kiedy brałam ślub wspomniał o tej sytuacji twierdząc, iż go zdradziłam. Najlepszy wujek na świecie <3
8. Mam zdolności paranormalne, widzę , czuję, słyszę. Miewam też sny - wiem, że coś się wydarzy. Najczęściej sny te dotyczą złych rzeczy. Już 6 razy wyśniłam śmierć. Zawdzięczam to mojej cudownej Babci, której nigdy nie poznałam, a żałuję. Bardzo chciałabym.
9. Moje drugie imię to Agnieszka :)
10. Mój Mąż jest moim najlepszym przyjacielem od 2009 roku.  Od 2013 jesteśmy razem, a w tym roku wzięliśmy ślub cywilny :)
11. Nie znoszę czarnych skarpetek. Nawet u faceta przejdą TYLKO do garnituru.
12. Czasem wysiadam i płaczę z nerwów i bezsilności. Jestem bardzo miękką osobą, szybko się wzruszam.
13. Jestem cierpliwa, jednak wszystko ma swoje granice. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
14. Non stop się śmieję, czasem mam napady niepohamowanego śmiechu. No cóż :)
15. Całe życie lepiej dogaduję się z facetami, koleżanki mam, jednak jak dla mnie są zbyt fałszywe.
16. Kocham słodycze <3
17. Mam problemy na tle kobiecych spraw, a szkoda.
18. Mój Mąż ma na imię Damian, lubi papierosy i moje paznokcie <3
19. Moim największym marzeniem jest zwiedzenie całego świata razem z moją drugą połową.
20. Ile dasz od siebie, tyle do Ciebie wraca. Ja daję bardzo dużo.
21. Zostałam wiele razy zraniona przez bliskie mi osoby. Bardzo przez to cierpiałam, jednak to uczyniło mnie silniejszą. I mądrzejszą.
22. Gdy byłam mała, zapytałam Mamę skąd się wzięłam. Powiedziała mi, że bocian mnie przyniósł. Wpadłam w histerię i z wielkim żalem powiedziałam jej, iż liczyłam na to, że z jej brzuszka, a nie od bociana.
23. W wieku 4ech lat już czytałam Mamie książkę - bajkę, pt Maciek. Do tej pory mam ją w domu. :) od tamtej pory dzięki Tej Kobiecie jestem zarażona czytaniem, kocham książki.
24. Moim ulubionym kolorem jest fiolet, w każdej możliwej odsłonie.
25.  Zapominam ile mam lat, czasem muszę dłuższą chwilę się zastanowić. Straszne rzeczy!
26. Uwielbiam ciepłe swetry, skarpetki i kocyki, a nade wszystko przytulanie - taki zmarźluch ze mnie.
27.  Były kiedyś takie osoby, za które " dałabym sobie rękę uciąć. I wiesz co? I teraz bym, kurwa, nie miała ręki. "0
28. Moi Rodzice mają psa o imieniu Drops (ja Go przywiozłam, jest to też mój psiur <3) . Tata woła na niego PASTYLKA .
29. Kocham kwiaty.
30. Mam słabość do męskich perfum. Uwielbiam przebywać w towarzystwie zadbanych facetów, to podstawa!
31. Osoba, której mogę bezgranicznie zaufać i na której się nigdy nie zawiodłam, to Aneta. Los nas nam sobie zesłał. Moje małe, kochane szczęście z półwyspu. Bardzo za Nią tęsknię.
32. Mieszkam na dolnej Bawarii, w dalszej okolicy Monachium.
33. Skończyłam w tym roku technikum handlowe.
34. Czy byłabym w stanie teraz zostać matką ? Nie wyobrażam sobie tego. Dzieci planuję za jakieś 10 lat.
35. Jeśli coś nie mieści się w głowie, to trzeba mieć to w dupie. Łatwo mówić, czasem trudniej zrealizować.
36. W mojej rodzinie występują dziwne imiona, takie jak Tomira, Romana, Apolinary, czy Teodozja.
37. Dużo przeklinam. To pomaga, naukowcy się nie mylą!
38. Jestem śpiochem, ale lubię też zarywać noce i siedzieć do rana. Taki wariat ze mnie.
39. Kocham horrory. Jednak nie takie, gdzie krew przelewa się dosłownie przez ekran na mój dywan, nie nie. Wolę te o duchach, egzorcyzmach, nawiedzeniach, klątwach.. i psychopatach :D
40. Jestem jedynaczką. Kiedy ktoś mnie pytał, czy chcę rodzeństwo, to odpowiadałam, że nie, bo mi jest dobrze samej. Do tej pory lubię posiedzieć czasem sama, wyjść na jakiś spacer sama ze sobą, biorąc w dłoń telefon ze słuchawkami i ukochaną muzyką, która jest częścią mojego życia.
41. Chciałabym mieć tatuaż. Może w niedalekiej przyszłości zrealizuję marzenie o nim. :)
42. Nie cierpię czarniny oraz kożucha na mleku i budyniu! Fuj!
43.  Kiedy miałam jakieś 6 lat moi Rodzice chcieli sprawić mi frajdę i zaprosili na wigilię MIKOŁAJA. Niestety ich niespodzianka nie wypaliła, ja całe życie byłam spostrzegawcza - poznałam po dłoniach, że to sąsiad Leszek,  przyjaciel Taty :)
44. Nienawidzę krzyku. Nie lubię gdy ktoś na mnie krzyczy, od razu zapala mi się czerwona lampka i również zaczynam krzyczeć. Nie, Nie i jeszcze raz Nie.
45. Na pewnej imprezie wraz z przyjaciółką musiałyśmy pozbyć się natręta i powiedziałyśmy, że jesteśmy lesbijkami. Wycofał się i był już spokój.
46. Jestem uczulona na pleśń, a na zbyt duże ilości kurzu, np na starych strychach, mój organizm reaguje ogromnymi swędzącymi bąblami. Ble!
47. Nie ważne jak wyglądasz, ważne jaki jesteś w środku <3
48. Moja nauczycielka od matmy z technikum do tej pory mi się śni w najgorszych koszmarach. NIENAWIDZĘ MATEMATYKI.
49. Uwielbiam zwierzęta i uspokaja mnie przytulanie się do nich. Gdy słyszę mruczenie kota, od razu chce mi się spać.
50. Noszę okulary na minusie. ;)



Tyle z mojej strony, mam nadzieję, że czytanie sprawi Wam tyle frajdy, co mi pisanie tego posta. :)
buziaczkuję mocno, tysia

22. Nowe kosmetyki :) szminka Essence i podkład Maybelline Dream Satin Liquid - moja opinia - tysiatestuje

Dzień dobry! :) 

Witam Was po weekendzie :) ostatnio dość dużo się u mnie dzieje, jednak panuję nad sytuacją i przychodzę do Was dziś z nowymi postami :)

Pogoda w miarę się utrzymuje, jednak ostatnio poranki wyglądają tak : 













 mgliście :)
Ale za to uwielbiam kolory jesieni, tak jak na przykład ta czerwień na krzewie. Coś wspaniałego <3



Nie przedłużając przechodzę do moich opinii :)





Tak więc numer jeden :)

Szminka Essence w kolorze 21 tres chic












Prezentuje się tak :)
jest to numer : 21 très chic
od producenta : niech miłość trwa...po prostu zakochasz się w długotrwałej pomadce do ust essence.  pomadka zapewni twoim ustom intensywny kolor przez kilka godzin bez konieczności poprawki. jej lekka, kremowa formuła daje uczucie przyjemnego komfortu i ubiera usta w dziesięć niezapomnianych odcieni. bez trudu znajdziesz wśród nich swój wymarzony kolor - od jasnego różu poprzez intensywną czerwień i spokojną jagodę do subtelnych odcieni nude. logo essence na pomadce oraz matowe opakowanie z kolorowym pierścieniem w odpowiadającym kolorze zdecydowanie przyciągają uwagę!

składniki : RICINUS COMMUNIS (CASTOR) SEED OIL, ETHYLHEXYL PALMITATE, POLYBUTENE, OCTYLDODECANOL, EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX, POLYETHYLENE, MICA, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, PENTAERYTHRITYL TETRA-DI-T-BUTYL HYDROXYHYDROCINNAMATE, AROMA (FLAVOR), CI 15850 (RED 6), CI 15850 (RED 7 LAKE), CI 42090 (BLUE 1 LAKE), CI 45410 (RED 28 LAKE), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES).



Kolor bardzo mi się podoba, zobaczyłam go w sumie przez przypadek przy przeglądaniu kosmetyków w szafach różnych firm. Przyciągnął moją uwagę :)
Sprawdziłam go na swoich ustach i zakochałam się! Szminka na ustach utrzymuje się rzeczywiście kilka godzin bez poprawek, miałam pomalowane usta - piłam kawę , jadłam ciasto i nic nie zeszło. Poprawiłam dopiero po kilku godzinach, kiedy kolor lekko zszedł. Konsystencja szminki jest lekko kremowa , więc przyjemnie się ją nakłada. Cena około 2,50e , jak dla mnie śmieszne pieniądze:)
Z czystym serduchem mogę ją polecić :)
Na bank do niej wrócę!

Numer dwa!







Podkład Maybelline Dream Satin Liquid 

od producenta : 
Nowy podkład w płynie, dający wyjątkowe wykończenie makijażu.
Formuła z pęcherzykami powietrza: lekkość musu w płynnym podkładzie. 
Zawarte w formule elastomery wyrównują i wygładzają powierzchnie skóry, niewidoczne pory, wyrównany koloryt skóry, efekt porównywalny do techniki "air brush".
Zapewnia satynowe wykończenie: niewidoczne pory, efekt niewiarygodnie gładkiej, subtelnie rozświetlonej skóry.
Polecany do skóry suchej, normalnej i mieszanej.
składniki : 
  • Aqua,
  •  
  • Isododecane,
  •  
  • Cyclopenta Siloxane,
  • Dimethicone,
  •  
  • Glycerin,
  •  
  • Cyclohexasiloxane,
  • PEG 9 Polydimethylsiloxyethyl Dimethicone,
  • Butylene Glycol,
  •  
  • Dimethicone Crosspolymer,
  • Disteardimonium Hectorite,
  • PEG- 10 Dimethicone,
  • Cetyl PEG/ PPG-10/1 Dimethicone,
  • Sodium Chloride,
  •  
  • Phenoxyethanol,
  • Polyglyceryl-4 Isostearate,
  •  
  • Caprylyl Glycol,
  • Disodium Stearoyl Glutamate,
  •  
  • PEG-9,
  • CI 77499,
  •  
  • CI 77492,
  • CI 77491/Iron Oxides. (06.08.2009)
Kupiłam kolor o nazwie Sand. Mogę śmiało powiedzieć o nim, że dobrze kryje. Mam mało problemową skórę twarzy, czasem występują wypryski, lecz to związane jest z problemami na tle hormonalnym. Dobrze się go rozprowadza, nie jest matujący, świetnie rozświetla buzię, w połączeniu z pudrem transparentnym zestaw idealny! Nie zapycha porów, utrzymuje się kilka ładnych godzin bez jakichkolwiek poprawek, nie zostawia plam. No jak dla mnie świetny, do tej pory lepszego nie używałam. W dodatku jego piękna buteleczka, w której widać ile produktu zostało wraz z pompką, pozwalającą na wygodne nakładanie - jestem zachwycona :)
Jego cena to trochę ponad 7e. Nie jest źle :)
Próbowałyście coś z tego ? Chętnie poczytam Wasze spostrzeżenia :)

xoxo, tysia

piątek, 23 września 2016

21. Mam zaszczyt przedstawić Wam.... - tysiatestuje

Witajcie! 

Dzisiejszy post chciałam poświęcić pewnej małej istotce, która ukradła ogromną część mojego serducha. :)
Przedstawiam Wam Czesię :)



Mój mały przytulasek <3
 Była z nami jeszcze jedna świnka, Wanda. Jednak niestety z wielkim smutkiem pożegnaliśmy ją w ubiegłą niedzielę...


------------------------------------------------

Jest to już dorosła świnka, w wieku około 6ciu lat. Ma swój charakterek, jednak jest bardzo przyjazną świnką. Przytula się  kiedy biorę ją na ręce, jest strasznym zmarźluchem, ciągle wtula się w sianko lub kiedy mam ją na rękach, wtula się w moje ubrania :)
Gdy jedziemy do Polski, a mieszkamy na dolnej Bawarii i mamy do domku ponad 1000km, świnki jeżdzą z nami, tzn jeździ już teraz. Mamy dla niej transporter, w którym całą drogę malutka grzecznie sobie siedzi. Kiedy robimy przerwy na trasie, ja również wychodzę ze świnką na dwór, a nawet wypuszczam ją na trawę, żeby trochę odpoczęła , tak jak i my. ;)

czwartek, 22 września 2016

20. moja opinia na temat kremu Cien SOS hand concentrate / handkonzentrate - tysiatestuje

Witam Was <3

Miałam okazję wypróbować krem do rąk baaardzo mocno nawilżający :)
Już spieszę by Wam go przedstawić :



Wersja niestety niemiecka, ale już Wam ją tłumaczę :)
Regenerujący krem do rąk, który tworzy na nich ochronną maskę. Idealny zarówno na dzień, jak i na noc. Jego wysoka koncentracja sprawia, że odżywia nawet najbardziej przesuszone dłonie.
Opakowanie to plastikowa tubeczka o pojemności 75ml. Co do KONCENTRATU bo z czystym sercem mogę to o nim powiedzieć, jest gęsty, nie tak jak kremy czy mleczka, dobrze się wchłania, jest porządny a nie jak niektóre, że po prostu z tubki sama woda leci. 
Co do zapachu - no niestety nie urzeka. Nie jest jakoś bardzo nieprzyjemny, kojarzy mi się z maściami dla dzieci, nie przypadł mi do gustu, jednak nie jest to dużym minusem w porównaniu do efektów, jakie daje ;)
Po nałożeniu na łapki czuć różnicę, dobrze się rozsmarowuje, jest tłusty, niczym wazelina. 
Kupiłam go w niemieckim Lidlu za 0,99e .
Cena na prawdę dobra, jak na taki krem. Polecam!

środa, 21 września 2016

19. Kolejny post - udało się zmienić nazwę!

Kolejne sprostowanie, udało mi się założyć tymczasowe drugie konto, żeby ominąć to z okropną nazwą ! 
Korzystając z okazji dziękuję za ponad 2000 wyświetleń! 
Oby dalej szła współpraca, jeszcze lepiej, oby Was się tu mnożyło x5000000 :D
miło patrzy się na rosnące statystyki, także odzywajcie się, ja nie gryzę! :)


xoxo, Tysia

18. Moja WISHLISTA - czyli co bym chciała, a że już niedługo urodziny... ;D - tysiatestuje

Kolejny post dzisiaj, chciałam przedstawić Wam moją  WISHLISTĘ , zobaczymy ile z tego uda mi się spełnić :)

po pierwsze
piękne, przecudne, przeurocze futereczko w formie kamizelki - cudo! 
Bardzo bym chciała mieć coś takiego na sezon jesień / zima. Na pewno przyda się na chłodniejsze dni. :)

po drugie :

paletka cieni nude make up kit od Lovely 
bardzo chciałabym wypróbować, także czas rozejrzeć się za nią w sklepie i kupić. ;)

po trzecie : 

przykładowy zestaw, ale bardzo chciałabym mieć pędzle do nakładania makijażu :)
staje się to moim ogromnym hobby i dobrze byłoby móc nakładać kosmetyki prawidłowo. Ucieszyłabym się ze zwykłych, najtańszych pędzli. 

po czwarte : 
Tusz do rzęs , Astor 
Big & Beautiful False Lash Look
ciekawa jestem jak sprawdziłby się na moich rzęsach, może będę miała okazję go przetestować :)

po piąte : 
moje małe/duże marzenie , czyli lakiery hybrydowe Semilac <3


miałam okazję wypróbować, miałam robione i sama również sobie nimi robiłam, zakochałam się <3
moja lista tych, które chciałabym mieć : 
 baza, top, 148,126,032,027,130,083,033,165 <3